Pokazywanie postów oznaczonych etykietą garnek rzymski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą garnek rzymski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 kwietnia 2012

z glinianego garnka - kurczak z warzywami

























Macie ochotę na soczyste, aromatyczne mięso?
Z garnkiem rzymskim to naprawdę nic trudnego!
Dziś cały obiad w jednym naczyniu.
Zdrowo, szybko, smacznie, bez brudzenia sterty garów :-)
I do tego dietetycznie!

Kurczak z warzywami
1 kurczak ok. 1,5 kg
5 ząbków czosnku
garść świeżego tymianku
garść świeżego oregano
1 papryka
1 bakłażan (lub cukinia)
6 sporych ziemniaków
5 pieczarek
1 cebula
200 ml bulionu drobiowego
1 łyżka oliwy
sól, pieprz

Garnek rzymski moczymy 20 minut w zimnej wodzie.
Kurczaka sprawiamy, dzielimy na niezbyt duże kawałki i nacieramy czosnkiem, pieprzem, solą i ziołami (żeby było całkiem dietetycznie - możemy zdjąć skórę)
Warzywa kroimy na spore kawałki. Cebulę kroimy w piórka, podsmażamy na oliwie.
W garnku układamy najpierw ziemniaki, następnie pozostałe warzywa. Na wierzch układamy kawałki kurczaka. Całość zalewamy bulionem, przykrywamy i wstawiamy do zimnego piekarnika. 
Temperaturę nastawiamy na 170C i pieczemy nasze danie ok.2 godzin. 
Pod koniec pieczenia możemy zdjąć pokrywkę i zrumienić kurczaka z wierzchu (przez ok. 15 minut).

Zjadamy obiad i idziemy podziwiać kwitnące magnolie. 
Smacznego!

















poniedziałek, 17 stycznia 2011

z cyklu: brzydkie, ale dobre!


Zdecydowanie nie jest to danie z cyklu "miss elegancji".
Jest to jednak jedyna jego wada.
Jest naprawdę pyszne, zdrowe, proste w przygotowaniu i do tego tanie :-)
Oczywiście nie muszę dodawać, że znika z talerzy w oka mgnieniu.

Liście kapusty pekińskiej zapiekane z kaszą gryczaną
 i tymiankowym sosem z suszonych prawdziwków
(porcja dla 4 osób)
1 szklanka prażonej kaszy gryczanej
ok 40 g suszonych prawdziwków
3 średniej wielkości cebule
3 łyżki masła klarowanego + 1 łyżka masła do gotowania kaszy
1 jajko
1 marchew
1/2 pietruszki
5 cm pora
2 ząbki czosnku
300 ml śmietanki 30%
2 łyżki mąki
10 gałązek świeżego tymianku
sól, świeżo zmielony pieprz
garść pomidorków koktajlowych (można pominąć)

Kaszę gryczaną zalewam 2 szklankami zimnej wody, dodaję sól i łyżkę masła, doprowadzam do wrzenia i gotuję na małym ogniu pod przykryciem ok. 5 minut. Następnie zdejmuję z ognia, zawijam szczelnie w koc, wstawiam pod pierzynę :-D i zostawiam na kilka godzin, żeby doszła. (najlepiej ugotować ją wieczorem i pozostawić na noc).
Grzyby zalewam niewielką ilością gorącej wody i również zostawiam na noc. Następnie gotuję ok. 30 minut, aż będą całkiem miękkie. Studzę, odcedzam na sicie. Wodę z gotowania zostawiam w garnku.
Kapustę pekińską rozdzielam na pojedyńcze liście, wrzucam do osolonego wrzątku na ok 2-3 minuty. Wyjmuję i pozostawiam do osuszenia.
W międzyczasie kroję w drobną kostkę dwie cebulę, siekam grzyby oraz tymianek. Rozpuszczam na patelni masło (2 łyżki), wrzucam cebulę, smażę ok. 5-10 minut na małym ogniu, aż będzie miękka, ale nie zdąży zbrązowieć. Na ostatnie 2 minuty wrzucam połowę tymianku i pieprz. Następnie dodaję 3/4 grzybów i smażę jeszcze ok 2 minut. Całość dodaję do kaszy, wbijam surowe jajko, wyrabiam farsz. Dodaję sól i pieprz, jeśli to konieczne.
Garnek rzymski namaczam w zimnej wodzie przez ok. 10 minut. Wykładam w nim warstwami kapustę i farsz, a na każdej warstwie układam po kilka plasterków marchwi, pietruszki i pora. (oczywiście możemy zapiekać potrawę w innym naczyniu z pokrywką - wtedy sugeruję wysmarować je dodatkowym masłem).
Na wierzch rzucam przepołowione pomidorki koktajowe i lekko rozgnieciony czosnek w łupinach. Całość przykrywam i wkładam do zimnego piekarnika, nastawionego na 180C. Piekę ok. 45 minut (licząc od momentu rozgrzania się piekarnika).
W trakcie pieczenia robię sos: na pozostałym maśle podsmażam 1 cebulę (5-10 minut), dodaję tymianek i po chwili mąkę. Mieszam i podsmażam jeszcze 2 minuty, dodaję wodę pozostałą z gotowania grzybów, wymieszaną ze śmietaną (zimne). Całość doprowadzam do wrzenia, ciągle mieszając. Jeżeli sos jest za gęsty, dodaję nieco wody. Doprawiam do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem. Tak przygotowanym sosem zalewam zapiekankę i piekę całość bez przykrycia jeszcze 10-15 minut na funkcji grill+termoobieg.
Jest naprawdę pyszne!

***
Danie bierze udział  w akcji: "Brzydkie, ale dobre"

poniedziałek, 29 listopada 2010

Garnek rzymski. Karczek z dzika z gruszkami


Wiem, wiem - robię się już nudna z tą dziczyzną...
Ale cóż zrobić - trzeba to jakoś przejeść :-D
Dziś mój przepis autorski - schab karkowy z tymiankiem, estragonem,  tarninówką i gruszkami.
Po raz kolejny przekonałam się, że jeżeli chodzi o pieczenie mięsa - garnek rzymski nie ma sobie równych.
Nieskromnie powiem: wyszło bosko!


 














Karczek z dzika z tarninówką i gruszkami

1,5 -2 kg schabu karkowego
1 litr maślanki
4 ząbki czosnku
2 łyżeczki suszonego estragonu
kilka gałązek świeżego tymianku
2 łyżeczki pieprzu ziołowego
5 zgniecionych jagód jałowca
2 - 3 łyżki czerwonego octu balsamicznego
2 łyżki oliwy
sól, świeżo zmielony pieprz
2 - 3 łyżki masła klarowanego (świetne do smażenia - wiaderko Mlekowity)
1 duża cebula
4 słodkie gruszki (klapsa)
50 - 70 ml nalewki z tarniny

Karczek namoczyłam w maślance, wstawiłam do lodówki na 24 godziny żeby mięso skruszało.
Następnie mięso opłukałam, dokładnie osuszyłam i natarłam pastą zrobioną w sposób następujący: czosnek posiekałam z solą, dodałam pieprz, jałowiec, estragon, pieprz ziołowy, ocet, oliwę, utarłam całość w moździerzu. Odstawiłam na 2 godziny.
Obsmażyłam mięso z każdej strony na sklarowanym maśle do mocnego zrumienienia, pod koniec smażenia wrzuciłam pokrojoną w półplasterki cebulę. Wszystko podlałam tarninówką, potrzymałam na ogniu 2 minuty, aż tarninówka wyparuje. Przełożyłam mięso z cebulą do uprzednio namoczonego garnka rzymskiego, obłożyłam wydrążonymi, nie obranymi połówkami gruszek i gałązkami tymianku. Wstawiłam garnek do zimnego piekarnika, nastawiłam temperaturę na 180C i od tej chwili piekłam przez ok. 2,5 godziny. Następnie wyłączyłam piekarnik i zostawiłam w nim mięso, żeby odpoczęło na 20 minut.
Wyjęłam mięso z garnka, zmiksowałam sos. Karkówkę pokroiłam na plastry i podałam z puree ziemniaczanym, żurawiną i śliwkami w occie. Niebo w gębie!

sobota, 6 listopada 2010

Dary lasu. Dzikie żeberka i żurawina

Nie miała baba kłopotu - przywiozła sobie warchlaka. Znad samiuśkiej Hańczy.
Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - zamrażarka pełna, spiżarnia zaopatrzona - możemy w spokoju czekać na Panią Zimę.
Choć doświadczenie w przygotowywaniu dziczyzny mam niewielkie - dzisiejszy przepis zasługuje na uwiecznienie, bo wyszło naprawdę pysznie (znawcy mówią, że żeberka z  dzika to ogólnie wdzięczny temat).
Żeberka podałam z ziemnikami pieczonymi z rozmarynem, zasmażanymi buraczkami i oczywiście żurawiną, na którą przepis prezentuję poniżej.

Żeberka z dzika (wg M. Kuronia)
1 kg żeberek z dzika (w przypadku małego warchlaka - wraz z boczkiem)
1 łyżka miodu
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka musztardy estragonowej (dałam Dijon i 2 łyżeczki suszonego estragonu)
1 łyżka oleju
4 ząbki czosnku
sól, pieprz

marynata: 250 ml czerwonego wina, 150 g włoszczyzny, 1 mała cebula, liść laurowy, po5 ziaren ziela angielskiego, pieprzu, jałowca

Wszystkie składniki marynaty (oprócz wina) zalewamy 500 ml wody i gotujemy przez 5 minut. Dolewamy wino i zagotowujemy. Studzimy. Żeberka podzielone na porcje około 150 g zalewamy marynatą i odstawiamy w chłodne miejsce mniej więcej na 24 godziny. Następnie żeberka wyjmujemy, obsuszamy, marynatę przecedzamy. Z musztardy, posiekanego i utartego z odrobiną soli czosnku, sosu sojowego, miodu, soli, pieprzu i łyżki oleju przygotowujemy bejcę, którą smarujemy żeberka ze wszystkich stron. Tak przygotowane żeberka smażymy na patelni lub grillujemy. Możemy je także udusić z dodatkiem odcedzonej marynaty*

* Żeberka dusiłam w garnku rzymskim 1 godzinę w 180C (oczywiście garnek wkładam do zimnego piekarnika i liczę czas od uzyskania przez piekarnik wymaganej temperatury).

Żurawina z gruszką

1 kg żurawiny
1 kg gruszek
500 ml wody
400 g cukru

Żurawinę przebieram i przemrażam (12 godzin) w zamrażarce. Następnie sparzam wrzątkiem i odcedzam.
Wodę zaotowuję razem z cukrem, wrzucam żurawinę i gotuję ok. 20 minut. W międzyczasie obieram gruszki i kroję na kawałki ok 1 -2 cm. Dorzucam do żurawiny i gotuję jeszcze kolejne 20 minut ta niewielkim ogniu, od czasu do czasu mieszając. Gorące żurawiny przekładam do wyparzonyh słoików i od razu zakręcam.

poniedziałek, 5 lipca 2010

dorsz zapiekany z porami i młodymi ziemniakami


Jakiś czas tem zakupiłam garnek rzymski. Miał on służyć do wypieku chleba.
Niestety, nie przypadł mi w tej funkcji do gustu, za to sprawdził się genialnie jako naczynie do pieczenia wszelkiego rodzaju mięs (są nieprawdopodobnie soczyste i kruche) oraz robienia zapiekanek.
Dziś prezentuję danie grzechu warte. Delikatny, rozpływający się dorsz w towarzystwie młodych warzyw, otulony aksamitnym, kremowym sosem. Z pewnościę będzie równie pyszny gdy upieczemy go w zwykłej brytfance. Naprawdę polecam.


















Dorsz zapiekany z porami i młodymi ziemniakami
700 g filetów dorsza
700 g młodych ziemniaków
3 pory (białe części)
3 ząbki czosnku
1 cytryna
2 łyżki masła
150 ml śmietanki 30%
2 łyzki mąki ziemniaczanej
garść świeżego majeranku
1 łyżka suszonego tymianku
sól,  świeżo zmielony pieprz

Ścieram skórkę i wyciskam sok z połowy cytryny. Nacieram nią filety, solę, posypuję pieprzem, dodaję posiekany majeranek i wstawiam na 30 minut do lodówki. W międzyczasie obieram ziemniaki, kroję na plasterki, wrzucam do osolonej wrzącej wody i gotuję ok. 5 minut. Odsączam na sicie.
Rozgrzewam na patelni masło, dodaję tymianek, wrzucam pokrojone w plasterki pory, po 3 minutach dodaję posiekany czosnek i duszę jeszcze ok. 2 minut.
Garnek rzymski moczę w wodzie ok 10 minut. Następnie układam warstwami ziemniaki, rybę, pory.
Śmietanę łączę z mąką, doprawiam solą i pieprzem (ryby lubią dużo pieprzu i ja też ;-)), zalewam nią dorsza. Na wierzchu układam plastry cytryny. Zakrywam garnek i wstawiam do zimnego piekarnika. Nastawiam piekarnik na 220C i piekę 1 godzinę (ok 40 - 45 minut od osiągnięcia porządanej temperatury).
W przypadku zapiekania potrawy w zwykłym naczyniu - wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy ok 45 minut.
Podaję z sałatą z sosem vinegret. Pycha!